sobota, 3 maja 2014

hallo Deutschland#












 Hallo !

  Po tytule mozecie poznac, ze dzisiaj bedzie o Niemczech.
Wiec jestem u siostry na majowce w Adelsheimie. Zwiedzalismy stare miasto, bylismy w sklepach, a niedlugo jedziemy do galerii, noi jutro mam nadzieje,ze na basen. Jak sie nie zna jezyka to trudno cos zrozumiec ale lepiej z dogadaniem sie. Najbardziej lubie jak sie wychodzi lub wchodzi do jakiegos sklepu i sprzedawcy mowia #hallo#. Mowia tak smiesznie i tak milo. A jak sie  wychodzi to te #tchös# rowniez takie smieszne i mile haha. Kiedy idzie sie droga to z kazdej strony po innym jezyku. Wogole nie wiadomo o co chodzi, np teraz, wlasnie slucham przez okno jakies bawiace sie dzieci ale nie mam pojeciq co oni mowia. Tu jest tyle slodyczy tak bardzo pysznych, ze nie mozna sie oprzec. Chyba przytyje z 5 kg ! Haha, trzeba pocwiczyc z Chodakowska Skalpela :).  Bardzo fajny kraj, nie narzekam lecz najbardziej nie lubie tych zakretow ostrych na drogach i tych ciaglych gorek. Az sie nie dobrze robi. I pogoda zrobila sie zimna.

PS. Oto zdjecia jak bylam na koniach. Anglezowanie i kłusowanie i jazda na oklep zaliczone. Jak pogoda dopisze to za tydzien moze skoki? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz